czwartek, 27 sierpnia 2026

Mo偶na.




7:03 Cr茅ac'h czuwa niestrudzenie, foki 艣pi膮 spokojnie. Tutaj zaczyna si臋 艣cie偶ka, jeszcze przed 艣witem. 


 




7:32 Na wyspie Keller ju偶 si臋 obudzili, drzwi samotnego domu s膮 otwarte. 





8:46 Kadoran. Kruki kr膮偶膮 nad przepa艣ci膮, w oddali majacz膮 ruiny opuszczonych dom贸w, zawsze przera偶a mnie to miejsce. W ko艅cu spostrzegam pierwszych dzi艣 ludzi. Potrafisz ich dostrzec? 




9:07 Przede mn膮 klify Stiffu. Zaczyna pada膰, poro艣ni臋te traw膮 艣cie偶ki na stromych zboczach robi膮 si臋 艣liskie, trzeba si臋 spieszy膰. 




9:46 Grand caf茅 cr猫me w Cr锚perie de l'arriv茅e w porcie. Mo偶na przeczeka膰 ulew臋 i wysuszy膰 w艂osy pod suszark膮 do r膮k. 




10:32 Zapiera dech ten widok na port spod kamiennego krzy偶a. Na malutk膮 pla偶臋 prowadz膮 karko艂omne schody, nigdy tam nikogo nie widzia艂am, kiedy艣 trzeba b臋dzie spr贸bowa膰 przetrze膰 szlak. 




11:11 Pen Ar Lan. Wrzosy ju偶 przekwit艂y, one te偶 nie lubi膮 upa艂贸w. 




11:40 Moja ukochana pla偶a, woda jak zwykle lodowata, 14 stopni, zapewnia艂a ostatnio Marie-Th猫rese. Nie mo偶e si臋 myli膰, w ko艅cu to jej 80 lato na Ouessant. 




12:55 Obiad z dowozem w malutkim porcie Penn Ar Roc'h. Ocean mieni si臋 w s艂o艅cu, fale diament贸w na wyci膮gni臋cie r臋ki. 20 km za mn膮, czas na prawie dwugodzinn膮 przerw臋. 




16:10 Lampaul. Cola Zero z lod贸wki w Carfourze smakuje lepiej, ni偶 wszystkie Grand Cru. W domu Tournemira zamkni臋te okiennice, przyjaciele sko艅czyli ju偶 wakacje. Towarzyszy膰 mi b臋d膮 k贸zki i kozio艂ki, przyja藕nie usposobione. 




17:50 Pern. By艂 post贸j w Bougezen na ogl膮danie jak moi ch艂opcy skacz膮 ze ska艂 do wody. Za ka偶dym razem zawa艂 serca, ale podobno ju偶 uro艣li i sami potrafi膮 zadba膰 o swoje bezpiecze艅stwo. Podobno. 




18:35 Creac’h. 33 km, zm臋czenie zaczyna dawa膰 si臋 we znaki. Na horyzoncie ju偶 wida膰 nasz膮 przysta艅, cho膰 jeszcze sporo prac konstrukcyjnych i remontowych przed nami. Wida膰 te偶 szary domek, przysta艅 tymczasow膮, do kt贸rej jeszcze kilka tysi臋cy krok贸w. 




19:25 Mo偶na. 36 km, spokojnie, krok za krokiem. To nie sportowe wyzwanie, wy艣cig z samym sob膮, tylko niespieszne spotkanie z Wysp膮. Bo jak inaczej dotkn膮膰 ka偶dego jej centymetra? Pog艂aska膰 po sk贸rze? 








poniedzia艂ek, 20 kwietnia 2026

Pr茅lude en do mineur

 

                                                                              ♫♫♫♫♫





poniedzia艂ek, 25 sierpnia 2025

W poszukiwaniu 艣lad贸w




Zasada jest tylko jedna: zawsze wybra膰 艣cie偶k臋 najbli偶sz膮 Oceanu, drobniutki 艣cieg, kt贸rym niebo przyszyte jest do brzegu. Nie mo偶na p贸j艣膰 dalej, tak wi臋c je艣li zosta艂y jakie艣 艣lady, to w艂a艣nie tu trzeba mi ich szuka膰. 


Przysta艅 na chwilk臋, s艂yszysz? Stukot wiose艂 Paula Aur茅liena nios膮cy si臋 nad wrzosowiskami Pen ar Lan, nawo艂ywania Rose Her茅 w艣r贸d mgie艂 Pernu, pogwizdywania Charlesa Tournemire wracaj膮ce echem do wiatraka w zatoce Lampaul… Mewy opowiadaj膮 nieprawdopodobne historie o w臋drowcu przyby艂ym na bia艂ym rumaku znad innego morza, ale czy w og贸le mo偶na im wierzy膰? 


Jedyne, czego jestem pewna, to 偶e gdy nowy dzie艅 wy艂ania si臋 zza wzg贸rz Stiffu, wszystkie 藕d藕b艂a trawy powtarzaj膮 szeptem gregoria艅ski introit: 


Vias tuas, Domine, demonstra mihi :

et semitas tuas edoce me.







niedziela, 4 maja 2025

Przyp艂yw



Przyp艂yw. 

Sp艂oszone ptaki zrywaj膮 si臋 do lotu. 


Przyp艂yw. 

I zn贸w budzi mnie 艣piew Syren, i zn贸w 偶egluj臋 mi臋dzy Scyll膮 i Charybd膮. Znam na pami臋膰 map臋 tu艂aczki Odyseusza rysowan膮 Twoj膮 r臋k膮. I za ka偶dym razem gdy pr贸buj臋 j膮 rozszyfrowa膰, wskazuje mi inn膮 drog臋.


Przyp艂yw. 

Chybotliwa 艂贸deczka dobija do brzegu. Ju偶 wkr贸tce zi艣ci si臋 sen o w艂asnym domu na Wyspie zwanej Itak膮.